Kolega pracuje w dziale sprzedaży w xkom i mówi, że najprawdopodobniej mają w tym momencie więcej opłaconych preorderów, niż otrzymają konsol na premierę. Jeśli sytuacja jest identyczna w innych sklepach to może być spory problem z dostępnością.
Mówił jeszcze, że w tym roku mają zapowiedziane trzy dostawy konsol. Na premierę, na przełom listopada i grudnia oraz przed świętami. Ale biorąc pod uwagę jak duże jest zainteresowanie to trzeba polować na preordery, bo inaczej może być problem, by się załapać.
Sony wczoraj jeszcze rzuciło, że szacują sprzedaż na poziomie 8 milionów konsol do marca 2021. Nie jest to zbyt duża ilość. PS4 ma aktualnie ponad 100 milionów ludzi. Wiadomo, że nie wszyscy od razu rzucą się na nową konsolę, ale jak się porówna skalę, to...
Jeszcze gorzej jest na rynku kart graficznych. Minęło półtora miesiąca od premiery kart Nvidii 3080 i 3090, a jak tych kart nigdzie nie było tak nie ma. A jak już się pojawiają pojedyncze sztuki co jakiś czas to w zawyżonych cenach (+1000-2000 zł. do ceny sugerowanej). Wczoraj do sprzedaży trafiła 3070 i kolejna premiera widmo w zawyżonych cenach. Sam mam aktywne 3 preordery z dnia premiery 3080 i do dzisiaj nie otrzymałem jeszcze karty. Na większości for komputerowych, które przeglądam, około 15-20% ludzi otrzymało swoje zamówienia, z czego część ściągało je z zza granicy. Zobaczymy jak będzie z Radeonami, które do sprzedaży mają trafić w listopadzie i na początku grudnia, ale pewnie też będzie problem by kupić od ręki.
Biorąc to pod uwagę, wcale bym się nie zdziwił, gdyby premiera Cyberpunka została przełożona przez problem z dostępnością elektroniki. Zwłaszcza grafik na PC, bo Nvidia wykorzystywała Cyberpunka w spotach promujących swoje karty i jest to tytuł, dla którego niektórzy w ogóle rzucili się na nową grafikę. A skoro tych kart praktycznie nie da się kupić...
W dużym skrócie: kiepski moment na kupowanie elektroniki.



