Sporty zimowe

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4374
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2617
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Sporty zimowe

Post autor: Cement » 08 lis 2020, 0:33

Za nami dwie pierwsze imprezy tegorocznego cyklu GP w łyżwiarstwie figurowym. Z powodu pandemii łyżwiarki i łyżwiarze zostali przypisani do poszczególnych zawodów według klucza geograficznego, co spowodowało, że większość imprez zamieniła się w mini mistrzostwa poszczególnych krajów. W Skate America na 12 solistek wystąpiło 11 Amerykanek - wygrała doświadczona Mariah Bell przed ubiegłoroczną finalistką GP Bradie Tennell, pewną niespodzianką było trzecie miejsce dla młodej Audrey Shin, której program krótki był naprawdę świetny. Nieudany start zaliczyła Starr Andrews, która zawaliła program krótki. Próba powrotu 25-letniej już Gracie Gold do poważnego łyżwiarstwa zakończyła się niestety klapą. U mężczyzn niespodzianki nie było, wygrał murowany faworyt Nathan Chen.

Natomiast zupełną już farsą były właśnie zakończone zawody Cup of China, bo z powodu ograniczeń w podróżach mogli w nich brać udział tylko Chińczycy, którzy nie mieli dość łyżwiarzy i łyżwiarek żeby zapełnić 12 miejsc w każdej z konkurencji - w efekcie wystartowało zaledwie 5 solistek i 3 pary sportowe. Wśród tych pierwszych wygrała Hongyi Chen, jedyna licząca się (choć w szerszej stawce i tak przeciętna) łyżwiarka jaką mają obecnie Chińczycy.

W przyszłym tygodniu Internationaux de France - ze względu na ograniczenia w podróżach większość stawki wśród solistek będą tworzyć łyżwiarki z Europy - m.in. Francuzki, Włoszki i Finki, ale będzie też Japonka Rika Kihira, która jest zdecydowaną faworytką i jakikolwiek inny wynik niż jej zwycięstwo będzie sensacją. Czekam natomiast szczególnie na Rostelecom Cup za twa tygodnie - wystąpi siedem czołowych Rosjanek, poziom szykuje się bardzo wysoki, a w tle będzie mnóstwo podtekstów związanych z dramami do jakich doszło w lecie w związku ze zmianą trenerów przez kilka czołowych łyżwiarek (wschodzące gwiazdy Trusowa i Kostornaia zostawiły Eteri Tutberidze i przeszły do obozu Pluszczenki), gdzie obrzucanie się błotem w mediach społecznościowych szło na całego :D.

Wróć do „Inne sporty”