Jutro kolejny odcinek boleści, czyli Widzew bez napastnika...Pech oczywiście, że i Robaka i Czubaka nie ma jednocześnie, ale że nie mamy napastnika młodzieżowca albo rezerwisty, którego można by było spróbować wystawić, tylko jest łatanie dziury kim się da niezbyt dobrze świadczy o polityce w klubie.
Swoją drogą, jak uważacie- dogramy ten sezon? Czy runda i finito?



