Berwick Rangers - University of Stirling 3:2 (J. Purves 36' Wright 87' Ferguson 90+3' - Brown 59' Baird 76')
Niesamowite emocje na Shielfield Park, mimo dominacji rywala w drugiej połowie udało nam się wyrwać zwycięstwo fantastyczną końcówką! Pierwsze kilkanaście minut było bardzo słabe z obu stron - kopanina, mnóstwo strat i niecelnych podań. Berwick zagroziło bramce studentów ze Stirling dopiero w 16 min., kiedy to Callum Smith dograł piłkę z prawego skrzydła, ale żaden z dwóch naszych piłkarzy w polu karnym nie zdołał zamknąć akcji. Stopniowo lekką optyczną przewagę zaczęli uzyskiwać goście, ale ostatni kwadrans pierwszej połowy należał do Berwick. W 32 min. testowany obrońca Ferguson świetnie wyprowadził piłkę z obrony dograł na prawe skrzydło do Calluma Smitha, ten w polu karnym odegrał znów do Fergusona, który zdołał obrócić się z piłką i uderzyć, ale zbyt blisko środka bramki by pokonać Bena Fraya. W 36 min. Berwick objęło już prowadzenie - Callum Smith zgrał piłkę głową do Jo Purvesa, a ten precyzyjnym uderzeniem przy słupku zdobył gola. Chwilę później mógł paść kolejny gol dla czarno-złotych, ale Ferguson po rzucie rożnym główkował w poprzeczkę. Niestety, po przerwie obraz gry zmienił się, studenci ze Stirling od początku przycisnęli i zepchnęli Berwick do głębokiej defensywy. Ich ataki przyniosły bramkowy efekt w 59 min. - z rzutu rożnego dośrodkował Craig Brown, w zamieszaniu piłka prześlizgnęła się między piłkarzami w polu karnym i wylądowała w siatce. Komentator twierdził, że nikt nie dotknął piłki (czyli autorem gola był Brown), ale na streamie z jednej kamery i bez powtórek ciężko to było stwierdzić - wydawało mi się, że ktoś tam jednak trącił piłkę. Studenci kontynuowali ataki, dominując zdecydowanie, i w 76 min. objęli prowadzenie - po kolejnym rzucie rożnym nasz bramkarz Dougie Horne odbił piłkę, ale dopadł do niej Euan Baird i z bliska zdobył gola. Dopiero w ostatnich 10 minutach Berwick ocknęło się z letargu i zaatakowało - w 87 min. obrońca Craig Reid dośrodkował, Callum Smith grał piłkę, a Jack Wright wywalczył sobie pozycję i uderzeniem przy dalszym słupku zdobył gola. Nie było to jednak koniec - w doliczonym czasie gry po dalekim wrzucie z autu Callum Smith przedłużył zagranie głową (trzecia asysta!), piłka trafiła do Fergusona, który z najbliższej odległości nie dał szans Fry'owi. W pozostałych dwóch minutach doliczonego czasu gry studencki atakowali, ale udało nam się dowieźć prowadzenie do końcowego gwizdka. Takie wygrane smakują szczególnie
Przed tym meczem byliśmy z University of Stirling sąsiadami w tabeli, zajmując odpowiednio 9. i 8., miejsce z 10 punktami. Dzięki wygranej przesunęliśmy się na 8. pozycję i niezależnie od wyników jutrzejszych meczów będziemy na niej po 8. kolejce.



