Nie ma co żałować się Serbii, to jest ciągle drużyna potencjału, która nigdy go w pełni nie pokazuje..
Fajnie że awansowała Macedonia Północna czy Szkocja. Piłka nożna lubi takie romantyczne historie jak Pandeva, który przez wiele lat był jedyną gwiazdą reprezentacji, doczekał się pokolenia z którego jest drużyna i raz w życiu wyprowadzi ich na mecz Euro, piękny koniec kariery. Również dla kilku już gasnących i starzejących się szkockich gwiazd to będzie ostatni turniej i jedyna szansa w karierze.



