F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 30 lis 2005, 0:25

hehe a ja mam eurosport International [na szczęście komantarz z brytyjskiego] i bardzo mi komentarz odpowiadał. Komentatorzy sie wcale nie mylili. Ale nie to było najważniejsze w tym meczu. Barca grała na luzie [często próbowali łatwymi strzałami pokonać bramkarza "Peace Team"]
Sam Deco 3 razy lobem próbował [raz mu się udało] Henka grał jakby miał kontuzję - w ogóle piłki nie czuł. uderzał bardzo słabo w kierunku bramki - najsłabszy z piłkarzy Barcy. Z dobrej strony [obok Deco i Ronniego] pokazał się Maxi Lopez - widać, że się stara. Grał bardzo ofiarnie - mimo charakteru tego meczu. Jak widział choć cień szansy na strzał - to uderzał. Szukał piłki [szkoda, że ona jego nie :lol: ]

Wróć do „Hiszpania”