Ten rok jest wyjątkowy, problem z dostępnością jest nie tylko w Polsce. Nie wiem, na ile to wynik pandemii (poniekąd na pewno), na ile zaś trochę polityka Sony, żeby zrobić z konsol towar luksusowy, reglamentowany, ale nawet jeśli chce się kupić ze sklepu spoza Polski, to sytuacja wygląda podobnie. W sumie to nie pierwszyzna - ze smartfonami Appla jest podobny problem rok w rok, ludzie polują, a początkowo ciężko znaleźć upragnione egzemplarze. Mimo to sprzedaż im leci jak szalona, może w tym jest metoda?
Co do braku konsol w sklepach stacjonarnych - to raczej efekt tego, że niewiele z nich działa, a zainteresowanie jest w całej Polsce, dlatego przeniesiono sprzedaż do sieci. Inna sprawa, że nie ma opcji odbioru w sklepie. Ale może nie wiedzą, czy sklepy będą wtedy czynne



