Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: (L)oczkerson » 23 lis 2020, 21:36

10 pisze:
23 lis 2020, 19:28
Serio pytam. Te terminy są przez popkulturę stosowane zamiennie, przez ogół traktowane niemal jak synonimy, jak bramkarz i golkiper. Więc pytam Ciebie, jakie Ty widzisz różnice.
Nacjonalizm to pojęcie dużo szersze. Sprowadza się ono do traktowania narodu jako wartości nadrzędnej i wyklarowało się w momencie gdy w drugiej połowie XIX wieku oraz po pierwszej wojnie światowej zaczęły powstawać państwa narodowe. W zależności jakie pojawią się więc hasła co jest tą nadrzędną wartością w narodzie i co go definiuje ten nacjonalizm będzie czym innym. Jeden może np traktować wartości chrześcijańskie jako fundamentalne (Polski mesjanizm) a inny nie. Doświadczenia państw tez bywają skrajnie różne. Inny będzie nacjonalizm w państwie centralizującym się z mniejszych podmiotów gdzie to raczej kultura narodowa jest tym elementem wspólnym, a inna dajmy na to w narodzie walczącym o swoją państwowość gdzie może to się sprowadzać bardziej do więzów krwi. Elementy nacjonalizmu więc będą cechą zarówno nazizmu niemieckiego, który gloryfikował Niemców jako rasę panów jak i np konserwatyzmu narodowo-chrześcijańskiego mimo iż nie mają ze sobą nic wspólnego. Ogólnie to ciężko o jedną definicje nacjonalizmu i Dudek pewnie zupełnie co innego miał na myśli. Tym bardziej, że pojęcia często są definiowane na zasadzie przeciwieństw. Np Liberalizm jest w sumie w Poslce fałszywie definiowany bo traktuje się go jako przeciwieństwo dla konserwatyzmu czyli w domniemaniu ruch antyideowy i odrzucający tradycje gdzie powstając koncentrował się on głównie na wolności jednostki czy ograniczonej ingerencji państwa.
No, ale generalnie na Polskiej scenie politycznej nacjonalista i narodowiec to w sumie jedno i to samo :wink:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”