Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Anka
One I Love
Posty: 1895
Rejestracja: 06 sty 2005, 11:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Post autor: Anka » 30 lis 2005, 20:55

Mazi pisze:
kiedys jeszcze mialem umiar ale teraz nie i otwarcie mowie ze dzisiaj zagrali jak banda pseudopilkarzy a szczegolnie mnie zawiodł Cantoro...danw go niewidzialem w tak słabym wykonaniu...
To nie tyle Cantoro był słaby, co cała Wisła. Jeden piłkarz nie przesądzi o losach meczu i obliczu drużyny. Jego sytuacje nie były wykorzystywane, bo było za dużo chaosu w drużynie. I tyle.



Pozdrawiam.

Wróć do „Polska”