Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post autor: Uchi_ » 30 lis 2005, 22:45

Oglądając mecz Wisła-Legia doszedłem do wniosku, że sam Cantoro meczu nie wygra, tym bardziej w drużynie bez napastników.Dzisiejszy mecz trochę to potwierdził.Chyba Brożek nie jest w stanie jeszcze udźwignąć ciężaru, jaki utrzymywał Żuraw, bo nie powiem, że Franek.Nie wspomnę o Garbie czy Penksie, bo to co oni grają to poprostu parodia, najgorsze co można było kupić, zresztą nie wiem co ten Mielcar wykombinował.Bez Sobola też trudno napewno jest im grać, Mauro nie miał wsparcia na środku.Lewe skrzydło też słabo, natomiast Błaszczykowski pogrywa ładnie, choć jeszcze go nosi młodzieńcza fantazja.Obrona się trzyma dobrze jak na ligę, więc wzmocnień nie trzeba.Jeleń ? Tylko czy on da radę ? Nie wiem, trzeba napastnika i to porządnego.Najlepiej takiego, żeby Brożek mógł się tylko od niego uczyć.

Wróć do „Polska”