Ale taka prawda. Tolerujecie tylko tych co mają podobne zdanie czy poglądy. Jak kibole/kibice są traktowani gazem, pałkami to jest ok, przyklaskujecie temu, a często obrywaja całkiem niewinne osoby. Sama na meczu gazem oberwalam i jakoś żyje. A strajki kobiet już dawno odbiegają od normalności. Ale oczywiście to jest ok. Nie?



