Ogólna dyskusja o polityce cz.2

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Ogólna dyskusja o polityce cz.2

Post autor: MarcinW » 30 lis 2020, 17:59

Eyesmon pisze: ↑
30 lis 2020, 17:52
czarny samael pisze: ↑
30 lis 2020, 17:39
Eyesmon pisze: ↑
30 lis 2020, 16:50


Że co proszę? A pomazane ściany kościołów, pomniki, zabytki, wagony pociągów to wg Ciebie jest może Street art? :rotfl4:
:rotfl:
Niczego nie rozwala.
Nijak nie da się porównać wyrywanej kostki brukowej z kilkoma graffiti. Nigdy wcześniej graffiti nie było usprawiedliwieniem dla użycia siły, bo też policji nie ma tam w momencie tworzenia tego graffiti. Więc jak ono ma usprawiedliwić gazowanie? :-D
Już nie mówiąc o tym, że strajki robiły to przez pierwsze kilka dni, a nawet był filmik jak inni ze strajku to ścierali.

Więc: nie, nie możesz tego używać jako równoważnego argumentu.
Ty weź sobie sprawdź koszty usuwania graffiti z marmuru, brązu, elewacji, metalowych elementów, wagonów etc. I porównaj z kosztami uzupełnienia kostki brukowej na ulicy to pogadamy poważnie ;)
Mówiąc tak zupełnie poważnie to malowanie po murach w pewnym sensie "zalegalizował" Sąd Najwyższe za PRL - u, ponieważ opozycjonistom stawiano zarzuty niszczenia mienia. Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że bazgranie nie jest niszczeniem o ile odwrócenie tego stanu nie wiąże się z naruszeniem substancji rzeczy, w ten sposób można powiedzieć, że stanął po stronie ludzi, którzy w ramach protestu malowali. Warto dodać, że to orzecznictwo wciąż jest aktualne. Natomiast niszczenie "kostki brukowej" bez wątpienia wyczerpuje znamiona przestępstwa (o ile oczywiście kostka ma odpowiednią wartość).

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”