F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg » 01 gru 2005, 21:28

Handsome Boy pisze:czy fabio bedac o wiele wolniejszym od puyola by sobie poradzil... hmmm... chyba nie. czy puyol majacy rozwnie dobry jak nie lepszy odbior pilki jak fabio by sobie poradzil, hmmm... tak.

Fabio na pewno nie jest duzo wolniejszy od Carles'a. Ale co do reszty się zgadzam. Cannavaro raczej by sobie na tej pozycji nie poradził.

Handsome Boy pisze:nie jest przyzwyczajony, ok, ale nie mowimy o predyspozycjach tylko o umiejetnosciach... fabio nie jest przyzwyczajony, ale puyol do gry jak fabio jest!

Bardziej chodziło mo to, że gdyby zostawić jeszcze za młodu Cannavaro w Barcie mógłby się nauczyć grać tak jak Puyol. Pracowaliby nad jego szybkościoą, wytrzymałością(która i tak stoi na b. wysokim poziomie). Nad odbiorem raczej pracować by nie trzeba gdyż w tym Fabio moim zdaniem Carles'owi nie odbiega. Bardzo możliwe, że Canna nigdy poziomu Puyol'a by nie osiągnął...ale przecież ona gra prawie(?) idealnie.

pomoc? hmmm.... to ze pomoc gra dobrze w odbiorze zalezy od tego czy obrona jest wysoko.
Ale mając takich piłkarzy jak Ronaldinho, Messi, Xavi, Eto'o, Iniesta jesteście prawie cały czas przy piłce. Odciąża to obronę nawet grającą tak wysoko jak ta w Barcie.


Handsome Boy pisze:przykro mi ze pomoic z juve nie gra tak dobrze, ale to jest uwarunkowane ttaktyka

Do pomocy w Juve nie mam zastrzeżeń. Może nie ma w niej takich wirtuozów jak w Blaugranie, ale ja nie narzekam. Nedved, Vieira, Mauro i Emerson też są mistrzami w swoim fachu.

Handsome Boy pisze:a jezeli mu sie uda przejsc to cala odpowiedzialnosc ciazy na defensywie, a na 40 metrze nie jeste to latwe!

Ryzyko zawodowe ;) Nie pamiętam dokładnie, w którym meczu i z kim, ale gdzieś na początku sezonu był taki mecz gdzie Barca wygrywając dość wysoko za bardzo się otworzyła. Parę kontr i znów był remis. Duża w tym był zasługa Rijkard'a, który żle dopasował taktykę, ale obrona też zawiodła. Z tym, że to było na początku sezonu. Teraz gracie o niebo lepiej. Barca traci b. mało bramek, bo jest praktycznie cały czas przy piłce. Gorzej jeśli trafią na zespół, który potrafi grać b. dobrze z kontry. To może być zabójcze. Chociażby pamiętny mecz z Chelsea. Ale w tym roku Ryjek lepiej ułożył obronę.

Wróć do „Hiszpania”