Poczatek spotkania dobry dla Romy
Nonda ładna bramke strzelił bład obronców Zvezdy Kaszano przejmuje piłke ładne prostopadłe podanie do wychodzacego Nondy tez jeszcze ogrya efektownie obronce i pokonuje Stojkovica.
Wydawało sie ze Roma kontroluje mecz gapiostwo obronców złe wybicie piłki i z lewej strony dosrodkowanie całkiem niepilnowany Zigic na 4 metrze pokonuje głowka Curciego.
Do konca 1 połowy nic sie nie zminiło ale za to gospodarze coraz smielej atakowali.
Z poczatku 2 połowy dobra gra Romy atakowali bramke Stojkovica.
ładny strzał odał Kharja ale bramkarz piekna parado sie popisał.
Gospodarze ograniczali sie juz tylko do kontr i wałsnie po nich padła druga bramka dla Crveny znowu bład obronców Romy tym razem Cufre ktory nie powstrzymał podania do Purovica a ten pieknym strzałem pokonał Curciego.
Po tym golu Rzymianie skoncentrowali sie juz tylko na ataku probowali wyrownac ale długie podanie do Zigica bład Mexesa w pojedynku głowkowym Zigic miał wolne miejsce i z 25 metrow strzelił przepiekna bramke w same okienko bramki Curciego ktory nie miał najmiejszych szans na obrone (takie bramki rzadko sie oglada
Rzymianie mieli jeszcze okazje do strzelenia bramki kontaktowej w samej koncowce w polu karnym faulowany był Nonda i sedzia podyktował rzut karny do piłki podszedł Kaszano i co zrobi a no chciał lobnac bramkarza tyle ze uczynił to za lekka piłka leciała w srodek bramki bramkarz rzucił sie w lewa strone ale piłka leciała tak wolna ze zdozył ja jedna reka złapac.
Nie obyło sie bez strac bardzo ostrych z szczegolnie ze strony Rzymian De Rossi , Panucci i Kuffour.
Nie potrzebnie Roma skomplikowała sobie sytuacje w grupie teraz musi wygrac z Basel by awansowac dalej zycze im awasu ale gre musi Spaletti poprawic.


