Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 02 gru 2005, 21:00

jogg pisze:ale on umiał z nimi gadać, porozumieć się i zapanować nad nimi
To znaczy, ze byl ekstra psychologiem.
Nie twierdze, ze byl/jest zlym trenerem, ale smiesza mnie teksty "Vicente wroc a wszystko bedzie cacy". Slaba gra Realu to nie kwestia trenera, ale bardziej kontuzji, myslenia i podejscia niektorych ludzi do futbolu (w szerokim tego slowa znaczeniu).
jogg pisze:A poza tym po jego odejściu Real nie zdobył już nic i gra coraz gorzej. A przecież nie zapomnieli jak sie gra w ciągu miesiąca
Del Bosque odszedl w sezonie kiedy pozbyli sie Makelele, kupili Beksa i przyciagneli za nim pseudotrenera Queiroza, ktory ma takie predyspozycje do samodzielnego prowadzenia wilekiego klubu jak Frytka :? To nie odejscie del Bosque oslabilo Real, tylko przyjscie Queiroza.

Wróć do „Hiszpania”