Juventus Turyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Juv
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2445
Rejestracja: 30 cze 2005, 19:15
Reputacja: 0

Post autor: Juv » 02 gru 2005, 22:58

veelden^ pisze:Oto cała prawda o wczorajszy wydarzeniach, ujawniona przez szefa florenckiej policji, Vincenzo Indolfiego.
Około 35. minuty pierwszej połowy grupa kibiców Fiorentiny, przebywających na Curva Marione, przełamała ogrodzenie oddzielające ich od trybuny buforowej, która sąsiadowała również z trybuną kibiców przyjezdnych. Na Curva Fiesole rozeszła się fałszywa pogłoska, że to kibice Juventusu wtargnęli na trybunę Maratona. Dlatego wielu kibiców Violi znajdujących się na trybunie Fiesole zaczęła opuszczać swoje miejsca, aby wyjść naprzeciw gościom.
Policja musiała stawić czoło ciągle powiększającej się grupie ultras gospodarzy, próbujących dostać się do sektora Juve. Funkcjonariusze nie mieli wyjścia i użyli około dwudziestu pięciu pojemników z gazem łzawiącym, cały czas będąc atakowani, nawet przez osoby znajdujące się wciąż na stadionie. Leciało dosłownie wszystko - elementy ogrodzenia, kamienie, a nawet pięć lodówek turystycznych.
W tym samym czasie wewnątrz stadionu doszło do starć policji z kibicami Juventusu. Niestety, mimo starań policji sytuacja cały czas pogarszała się, kibiców Violi cały czas przybywało, więc użycie gazu było konieczne.
Policja zatrzymała pięć osób - czterch kibiców Fiorentiny (w tym trzech nieletnich) i jednego kibica Juve.
A więc to jednak kibice Violi zaczęli...
W sumie to niedziwne że były zamieszki, w końcu grały ze sobą znienawidzone kluby.

Ciekawe jak to jest być atakowanym lodówką turystyczną... :lol:

Wróć do „Wracając Do Meritum”