Liga szkocka (Scottish Premiership)

Awatar użytkownika
Cement
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4384
Rejestracja: 25 lut 2012, 15:26
Reputacja: 2629
Kibicuję: Cementarnica 55 Skopje

Liga szkocka (Scottish Premiership)

Post autor: Cement » 02 sty 2021, 18:57

Rangers - Celtic 1:0 (McGregor 70'-sam.)
Podopieczni Stevena Gerrarda są coraz bliżej tytułu, dzisiaj zrobili ogromny krok w tym kierunku. Obie drużyny przystąpiły do meczu osłabione - Rangers bez Jacka i Arfielda, Celtic bez kontuzjowanego w poprzednim meczu stopera Christophera Julliena. Niestety, Patryk Klimala (który przecieżw poprzednich Old Firm Derby wyszedł w podstawowym składzie) nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych. Celtic potrzebował wygrać ten mecz, i zaczął zdecydowanie lepiej. Pierwszą sytuację miał Odsonne Edouard, jednak zarówno jego pierwsze uderzenie, jak i dobitkę obronił Allan McGregor. W 6 min. groźnie uderzył Griffiths, jednak mimo lekkiego rykoszetu McGregor ponownie skutecznie interweniował. Griffiths był w 1. połowie najbardziej aktywnym piłkarzem Celtów, był bliski zdobycia gola, kiedy po jego uderzeniu z dystansu McGregor końcami palców skierował piłkę na słupek. Rangers próbowali przejąć inicjatywę, ale oprócz zablokowanego uderzenia Morelosa brakowało konkretów. Po przerwie trwał impas. Kluczowe dla losów meczu wydarzenie miało miejsce w 62 min., Nir Bitton przewrócił wychodzącego na prawie czystą pozycję (można się spierać, czy nadbiegający środkiem obrońcy zdążyliby wrócić) Morelosa i obejrzał bezpośrednią czerwoną kartkę. Rangers zwietrzyli swoją szansę i przycisnęli, co przyniosło efekt bramkowy. W 70 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował Joe Aribo, po czym piłka tak nieszczęśliwie odbiła się od Calluma McGregora, że wylądowała w siatce. W 74 min. groźnie uderzył Elyounoussi, posyłając piłkę niewiele ponad poprzeczką. Poza tą sytuacją grający w osłabieniu Celtic nie zagroził jednak w poważniejszy sposób bramce Allana McGregora.

Piłkarze Stevena Gerrarda mają w tej chwili 19 punktów przewagi nad Celtami. Nawet biorąc pod uwagę, że podopieczni Lennona mają do rozegrania trzy zaległe mecze, wydaje się, że przy tej formie Rangers (20 zwycięstw i 2 remisy w 22 meczach) dystans jest już zbyt duży, by Celtic mógł to odrobić.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”