Chelsea FC (zbiorczy)

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post autor: Mikusinski » 03 gru 2005, 19:33

Ecchchch... :twisted: Przed meczem JFH nie mógł zrozumieć, dlaczego dwa lata temu Jose sie go pozbył. Pewnie marzyło sie strzelenie gola przez Jimmiego, jednak na szczęscie był tylko słupek. Chelsea cały czas atakowała, grała bez Drogby i Crespo, nie zatgrał sobie dziś Cole :? Świetne okazje do zdobycia bramki miał Lampard, jednak piłka po jego strzale albo minimalnie przeszła nad poprzczką, albo piłkę łapał Schwarzer, kótry był wyrożniającym sie graczem Boro. Jedną bramkę strzelił Terry po dosrodkowaniu z rzutu rożnego Duffa. Chelsea dobrze sie spisała przed meczem z The Reds. Mam nadzieje, ze zostaniemy liderami, po meczu z Liverpoolem.

GO GO THE BLUES :!: :!: :)

Wróć do „Anglia”