W pierwszej połowie jakoś ciężko było przebić się przez obronę Arki, ale w drugiej już poszło gładko
Jańczyk bardzo ładnie wkomponował się w zespół i myślę, że teraz będzie stale grał w pierwszej 11-ce Legii, bo naprawdę na to zasługuje.
Szkoda, że jeszcze nie udało się wyprzedzić Wisły, ale liczę, że prędzej czy później to nastąpi


