Mimo złej gry blancos uratował od straty bramek Iker Casillas, który wybronił kilka "bramek dla Getafe".
Cieszy mnie zwycięstwo, ale nie jestem zadowolony z postawy kilku pilkarzy Realu. Robinho kolejny mecz nie pokazuje tego na co liczą kibice. Beckham dostaje czerwona kartkę po bezmyślnym faulu...
Dobrze, że Iker podpisał kontrakt, bo na pewno jeszcze uratuje nasz zespół przed porażkami.


