F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 04 gru 2005, 17:10

Za 0,5 godziny (nie 0,5 litra :naughty: ) wybijam na meczyk, ale zdążę jeszcze posta nabić.

To będzie jedno z najważniejszych spotkań w moim mniemaniu. Jeżeli Villarreal nie będzie w stanie powstrzymać Barcy to chyba nikt póki co przynajmniej tego nie zrobi. Duma Katalonii nie zwalnia tempa i nawet absencja Xaviego nie powinna za bardzo włynąć na naszą grę. Wierzę, że mamy go kim zastąpić. Villarreal zagra przede wszystkim bez Forlana i to jest chyba najlepsza wiadomość dla cules. Urugwajczyk w poprzednim sezonie karał nas niemiłosiernie. Jestem przekonany, że mecz będzie efektowny i emocjonujący. Trudno oczekiwać gry do jednej bramki czy też braku goli. Ostatnie spotkania między tymi drużynami obfitowały w bramki i pewnie tak też będzie dzisiaj. Jestem dziwnie spokojny o wynik. Villarreal polegnie. Eto'o strzeli bramkę. Iniesta zaliczy asystę. Valdes zachowa czyste konto. Tak będzie :P

Wróć do „Hiszpania”