Ja osobiście cbyłem za Luxe do momętu meczu z Barcelonom w tedy gość mnie zawiudł totalnie bo nietylko piłkarze grali źle ale taktyka była dobani. Zamiast w takim meczu pokazać to co Real ma najlepsze, zagrać ofensywnie on stali i patrzyli co robi Barca a ten mecz z Getafe całkiem pogrązył Luxe, wiadomo ze jak gra się w 10 trzeba bronić wyniku ale to niejest jakiś przeciętniak ligowy tylko najlepszy klub XX wieku od nich wymaga się pięknej gry a nie bronienia wyniku! Ale Luxe otym chyba zapomniał a kibice Realu są dumnie z tego że to temu klubowi kibicują i niepozwolą aby klub grał tak zły futbol a bez kibiców niema klubu więc tak czy tak Perez niemiał wyjście musiał zwolnić brazyliczyka i oby zastąpił go szkoleniowiec który wie jak prowadzi się wielki EURPEJSKI zespół.
Hala Madrid
Sfinks 2 razy podchodził do pracy w Realu i raz naprawde był chwilowo( 3 miesiące)...ale za drugim razem...(wszyscy wiedzą).



