Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 05 gru 2005, 0:39

Nie ma co roztrzasac kogo bierze do Pireusu a kogo nie, bo wiadomo ze Caro jest trenerem przejsciowym i te swoje 5 minut wykorzystuje. Do stracenia nie ma za wiele, bo gorzej Real juz grac chyba nie moze, wiec Caro ma tylko mozliwosc cos zyskac. Pytanie co? No niewiele, bo wiadomo, ze jezeli bedzie trenerem 2 tygodnie to raczej wielkiej slawy i uznania nie zdobedzie. Fenomen del Bosque pojawia sie baaardzo rzadko i nie spodziewajmy sie, zeby znow Caro okazal sie lekiem i zbawieniem. Ale na jego "urzedowaniu" bedzie tez mozna nieco zyskac. Ano pierwszy krok juz poczynil w powolaniach na LM. Niech niektorzy usiada z boku, przemysla pare rzeczy, nawet jezeli to bedzie okupione porazka w Grecji. Przy dzisiejszej sytuacji naprawde jest wiecej problemow niz jakistam mecz o nic, nawet w pucharach.
Poza tym bierze ludzi, ktorych zna, ktorych prowadzi na co dzien. Oczywiscie nie spodziewajmy sie, ze sredniak Segunda pogoni wicemistrza Grecji, bo z calym szacunkiem dla talentow mlodych wilkow, to jednak przepasc troche jest. Ale ludzie typu Soldado na pewno beda chcieli wykorzystac swoja szanse.
Poza tym czekajmy na to co zrobia Sacchi z Perezem bo teraz ich ruch i ich problem kogo zatrudnic na stanowisko po Luxie. Czekajmy, obserwujmy i modlmy sie zeby cos wymodzili. Jedno jest pewne - Real byl, jest i bedzie wielki.

HALA MADRID!

Wróć do „Hiszpania”