Brak Xaviego był trochę widoczny, jednak Motta na 90% wypełnił lukę po młodym Hiszpanie. Valdes był wczoraj nie pewny, w przeciwieństwie do Puyola i Edmilsona, ktorzy byli chyba najlepsi na boisku. Ronaldinho nie błyszczał po za dwoma czy trzema zagraniami, Deco wraz z Eto'o zagrali poprawnie. W ofensywie najlepszy był Messi, który się według mnie wyrózniał sie we wczorjaszym meczu.
Teraz spokojny mecz z Udinese, a potem ciekawe i zarazem trudne spotkanie z Sevillą. Zapewne Saviola będzie chciał udowodnić, że władze Barcy zrobili wielki błąd oddając go do klubu z Sevilli. Mam jednak nadzieję, że wygramy i tym samym umocnimy się na prowadzeniu...



