F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 05 gru 2005, 18:45

Ale ja nie nawołuje do wiecznego pesymizmu...ja tylko chciałbym zapobiec hurra-optymizmowi i samouwielbieniu...najprostszym przykładem może być największy rywal Barcy, niejaki "Real z Madrytu", którego piłkarze będąc tak pewni siebie w końcu zapomnieli co to znaczy grać w piłkę... :lol: to nie prowadzi do nieczego oprócz wrzodów żołądka.. więc lepiej bć realistą :P (ale takim prawdziwym znaczeniu, takim z definicji :lol: ) niż za szybko uwierzyć w to, że jest się niepokonanym...bo piłka to gra niespodzianek i niewiadomo co będzie jutro...jesteś przecie tak dobry jak Twój ostatni mecz....ale za to chyba jest dyscypliną kochaną na całym świecie, na każdej szerokości geograficznej, w każdym klimacie..
Pozdrawiam...

Wróć do „Hiszpania”