"Po spotkaniu miejscowego Botafogo z Fortalezą wracający autobusem kibice gości zostali zaatakowani przez grupę mężczyzn. 28-letni kibic Fortalezy został postrzelony w głowę oraz brzuch i zmarł w szpitalu. W szpitalu zmarł także jeden z napastników, kibic Botafogo, zastrzelony przez broniących się pasażerów autobusu."
Masakra ci kibice to jakieś zwierzęta tam co kolejka to jakieś strzelaniny ,zadymy itp aż strach iść na stadion. POLSKA to przy nich pikuś



