R jak Rasiak

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 05 gru 2005, 21:38

Krzysztof Jarzyna pisze:To chyba ogladalismy inne mecze. Wg mnie wcale tak zle wtedy nie zagral. Tylko kazdy patrzy przez "Rasiakowy pryzmat" - jezeli nie zagra meczu genialnego, to zawsze gra piach. Wszystko jest czarne albo biale. Nie ma szarosci. Wobec niego nie jest dopuszczalne to co sie sprawdza wobec innych - zagral "tak sobie". Rasiak jak zagra "tak sobie" to zawsze jest najgorszy na boisku. Bo to Rasiak.
Nie pisze ze grał zle ale ze poprostu nie jest przydatny, nie zawsze mozna nadrobic walka(czego mu nie odmawiam).Prawda jest taka ze niestety Rasiak zagrał tylko kilka dobrych spotkań w kadrze: dwa mecze w turnieju na Ukrainie, spotkanie z Wegrami w EME oraz dwa dobre mecze towarzyskie z Italia i SiC.Niestety sam zapracował sobie swoja gra na taka skale oceniania.Tymbardziej łatwiej wyłapac wszystkie dobre zagrania Grzesia bo jest ich mało.Chyba nie czytałes całego mojego posta dokładnie bo w wielkiej czesci poswiecony jest trenerowi Janasowi(któremu z kolei nie odmawiam wyników)
Krzysztof Jarzyna pisze:A Ty myslisz, ze Frankowski, Zurawski czy jakikolwiek inny polski napastnik bedzie wygrywal pojedynki glowkowe, biegowe, 1 na 1 czy jakiekolwiek inne z obroncami pokroju Terrego czy Ferdinanda
I tu sie mylisz bo ci piłkarze sa swietni, ale nie sa nieomylni m.in. ich bład w ustawieniu wykorzystał Franek.Liczy sie także spryt
pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 05 gru 2005, 21:39 przez Babel, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Polska”