Całkiem niezły mecz Korony, myślę, że zagrali lepiej od Chrobrego i w sumie te 2:1 nie byłoby krzywdzące. Ale 2:2 też jakimś wypaczeniem nie jest bo w pierwszej połowie Chrobry swoje szanse miał.
Z tego Greka raczej mąki nie będzie, poziomu Juraszka i Prażnovskiego chyba nie przeskoczy.
Pierwszy z czterech wyjazdów na mały plus, ale z Radomiakiem tego nie widzę.


