Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post autor: Loczek » 07 gru 2005, 11:45

AtletiFAN pisze:Mecz przegrany, ale z honorem!



W wyjściowej jedenastce zagrało trzech piłkarzy, którzy mają pewne miejsca
w pierwszej jedenastce. Był to Robinho, Sergio Ramos i Julio Baptista. Najlepiej z tej trójki zagrał Sergio Ramos, który strzelił jedyną bramkę dla królewskich w tym spotkaniu. Robinho na pewno zagrał lepiej niż z Getafe i miał kilka dogodnych sytuacji na "przebicie" siatki. Baptista grał jak zawsze ostro, ale całkiem całkiem.

Nasze brylanciki w zespole, czyli Balboa i De La Red nie pokazali czegoś nadzwyczajnego, ale wola walki i hart ducha to ich główne cechy. :smile:

Olympiakos 2:1 Real Madryt DOWNLOAD

Hala Madrid!
Mecz z honorem przegrany? Porażka to porażka, tak jak i cała polityka Królewskich. Robinho jest cieniem samego siebie. Wszyscy podpalili się bo chłopak miał niesamowite notowania a teraz co gra? Baptista całkiem całkiem? Zabawne. Nie rozumiem takich ludzi. Pomimo porażki z klubem z ostatniego miejsca Real i tak ma być wielki? A gdzie ta wielkość? Wielkie to oni mają, ale konta. A z umiejętności ... Casillas, nic poza. Długu długo nic. Mecz był fatalny. Kibice mogli siąść i płakać. Zresztą, co oni innego ostatnio mogą robić. Ale nic tam, ważne że Hala Madrit, że i tak są najlepsi i że i tak najwęcej znaczą w świecie. Nic, tylko pogratulować. Hiszpanii gratulujemy Realu.

Wróć do „Hiszpania”