"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
AgaD
I am the Special One
Posty: 2918
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:12
Reputacja: 0

Post autor: AgaD » 07 gru 2005, 12:10

Ktoś kiedyś powiedział, że derby żądzą się własnymi prawami. Podobno w nich wszystko się może zdarzyć, ale rezultaty tego typu spotkań w Mediolanie są łatwe do przewidzenia. Inter najwyraźniej ma kompleks swoich 'kuzynów', bo od dawien dawna nie potrafi ograć Milanu. W ostatnich sezonach piłkarze Massimo Morattiego w kontekście całych meczów byli stroną przeważającą, a mimo to schodzili z boiska pokonani. Ewentualnie udawało się im zdobyć jeden punkt. Trudno wytłumaczyć czym jest spowodowany taki a nie inny stan rzeczy, a przynajmiej ja nie znajduję na to logicznej odpowiedzi.

Ja podobnie jak wszyscy fani Interu mam nadzieję, że ta fatalna passa zostanie przełamana już teraz, bo przecież kiedyś ten okres upokorzeń musi się skończyć. Patrząc na aktualną formę obu zespołów wydaje się, że większe szanse na zgarnięcie trzech punktów mają 'Nerazzurri', którzy ostatnio poczynają sobie całkiem dobrze. Milan gra w kratkę, ale pamiętam, że kiedyś już tak było. Inter był od wielu spotkań bez porażki, Milan grał poniżej oczekiwań, ale w derbach wszystko poszło zgodnie z planem tzn. planem Rossonerich, bo to oni byli górą. Nikt nie wie jak będzie tym razem. Wierzę, że szczęście będzie po naszej stronie.

FORZA INTER

Wróć do „Włochy”