Real Madryt (zbiorczy)

mistrz_ciętej_riposty
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 8
Rejestracja: 25 lis 2005, 15:36
Reputacja: 0

Post autor: mistrz_ciętej_riposty » 07 gru 2005, 21:01

Nie wiem jakim sposobem moge płakać na nich, no ale jak mowisz. Podaje sie na Twoje doswiadczenie. Fajna sprawa musi byc ;) Myślę, że mogę płakać przez nich:) co jednak raczej mi sie nie zdarza... A co do pykania Realu to poczekałbym do zmiany prezydenta klubu. Perez jest zbyt kapryśny, a w taki sposob daleko nie zajdzie. Syzyfowe prace z nowymi szkoleniowcami, a taka ciągła karuzela nie rokuje dobrze na przyszłość.

Wróć do „Hiszpania”