Manchester United (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 08 gru 2005, 15:08

Łukasz[ACM] pisze:Jak widze zachowanie waszej gwiazdy która pokazuje własnym rodakom " fuck off " ( środkowy palec ) to mam ochote mu przywalić.
Niedobry Cristiano, niedobry! Za to Gattuso - ten to jest aniołek...
Smithu pisze:Hahahaha, to maja byc czerwone diably. To jest zenada, brak umiejetnosci trafienia w pilke, podanie celowane w przeciwnika, strzaly ktorych brak, gryzianie trawy ktora sie zwraca bo krotkim czasie i na koncu porazka z druzyna ktora powinna byc zmieciona z murawy przez takie "gwiazdy". Pfff to juz nawet real w tak wielkim kryzysie wygrywa ze slabeuszami. :mike:
Kto się śmieje...
czeher pisze:Najbardziej wkurza mnie to ze jak postawie na nich to dostaja w dupe a jak dam przecikwo to wygrywaja (Chelsea)

Ale ciesze sie ze odpadli, to najlpesza wiadomosc dla kibicow ogladajacych mecze lm w tvp :!: :!: przeciez pokazali chyba z 4 mecze z ich udzialem w ktorych MU za kazdym razem pokazywal swa nieporadnasc i bledy bledy

a na koniec - buahahahahahahahahhhah
To nie stawiaj znawco!
Nikt Ci nie kazał oglądać meczów ManU w TV.

Rok 2005 pasmem niepowodzeń (nie tylko na boisku, ale także poza nim)
- odpadnięcie w 1/8 finału Ligi Mistrzów z AC Milan,
- trzecie miejsce w lidze za Chelsea i Arsenalem,
- przegrany mecz finałowy z Arsenalem w FA Cup,
- przejęcie Manchesteru United przez Glazerów,
- odejście Roya Keane'a,
- śmierć George'a Besta,
- blamaż w LM...

O meczu zbytnio nie trzeba się rozpisywać.
Ruud van Nistelrooy to z pełnym zaangażowaniem grał w meczu z Villarreal, gdzie miał na sobie opaskę kapitana. Wczoraj niepokazał nic. Zupełnie nic...
Cristiano Ronaldo wygrałby konkurs na najbardziej efektownego piłkarza. Szkoda tylko, że jego sztuczki techniczne nie przynoszą pożytku drużynie.
Alan Smith - kto tu mówi o następcy Roya? Przechwyt i waleczność, ale nic poza tym.
Dziś wysyłam petycję do zarządu o zwiększenie wynagrodzenia dla Silvestre'a i Ferdinanda. Zasłużyli co najmniej na małą premię co nie? (jakieś 120 tys. funtów).
O'Shea chłopie proszę nie wchodź więcej na boisko w trykocie United bo zabiję Cię wzrokiem :evil:

Nadzieja...matką głupich. A jednak nie, którzy właśnie ją mają. Może w amerykańskiej główce pewnego miliardera "urodzi" się chęć wyłożenia pieniędzy i zbudowania dryżyny, która będzie w stanie dorównać sukcesom Czerwonych Diabłów sprzed kilku lat. Tylko, że trzeba będzie na ten cel wydać ok. 60 mln funtów (trener, asystenci + kilku zawodników). Bo przecież ok. 15 mln funtów nie robi wrażenia na Glazerze, który powiedział przed wczorajszym spotkaniem, iż odpadnięcie z LM nie będzie żadnym blamażem. Pieniądze to nie wszystko :roll:

Jeśli skład United dalej będzie opierał się na słabym O'Shea, niepewnym Silvestrze, klaunie Ronaldo, ex-pomocniku Smithie oraz wiekowym Scholesie to nie łudźmy się cudów (a co gorsza sukcesów) nie będzie.

Manchester United nie jest już potęgą piłkarską, a że zmiany powinny nastąpić wiedzą wszyscy. Tylko kto będzie chciał zasilić upadający klub?

Sir Alex Ferguson ciagle nam coś obiecuje. Nie dotrzymuje słowa. Niestety Fergie jako jeden z najbardziej zasłużonych managerów nie potrafi odejść we właściwym momencie...

I co teraz Glazer frajerze? :?

Wróć do „Anglia”