Trener piłkarzy londyńskiego Arsenalu, Arsene Wenger stwierdził, że nie jest zainteresowany pracą w Realu Madryt.
Wenger jest wymieniany jako jeden z potencjalnych następców Vanderleia Luxemburgo, zwolnionego z tego hiszpańskiego klubu.
- To może być bardzo atrakcyjna propozycja, ale tylko dla takiego trenera, który aktualnie jest bez pracy - uważa Wenger. - Real nie gwarantuje stabilności zatrudnienia, w ostatnim 2,5 roku w klubie pracowało pięciu szkoleniowców. Tak częstych zmian w klubie nie można tłumaczyć tylko winą trenerów, problem słabszych rezultatów uzyskiwanych przez Real jest poważniejszy.
Wenger dodał, że ma z angielskim klubem kontrakt podpisany do
zakończenia sezonu w 2008 roku i chce się z umowy wywiązać.
Trener piłkarskiej reprezentacji Anglii Sven-Goran Eriksson zdementował informacje o propozycji objęcia funkcji trenera madryckiego Realu po zdymisjonowanym w niedzielę przez kierownictwo klubu Brazylijczyku Vanderlei Luxemburgo.
- Nie mam i nie miałem żadnego kontaktu z przedstawicielami Realu w sprawie pracy w tym klubie - stwierdził Eriksson w wywiadzie udzielonym szwedzkiemu dziennikowi "Nya Wermlands-Tidningen". - Wszystkie informacje na ten temat są nieprawdziwe.
Eriksson dodał, że obowiązuje go 2,5 letni kontrakt jako trenera reprezentacji Anglii i zamierza się z niego wywiązać.
To kto w takim razie będzie nowym trenerem ? Capello raczej odpada... więc Dechamps albo le Guen ?



