było pewne ryzyko.A teraz po dobrych występach jego cena tylko wzrosła i Milan też na tym zyskał. To z pewnością był bardzo przemyślany 'gest' ze strony Milanu.
Kiedy usiadł na dłuzej na ławce Milanu i dostawał sznase w coppa Italia to spisywał sie jak....nowicjusz puszczał takie szmaty ze głowa bolała.
Co do sprzedawania to moze jeszcze bedzie pierwszym bramkarzem Milanu Dida cos ostatnio nie jest pewniakiem w bramce no ale raczej gdzies sie go sprzeda bo jako 2 bramkarz Juve napewno nie bedzie.


