LIGA MISTRZYŃ
W finale 16 Maja w Gothenburgu na Galma Ulevi spotkają się Chelsea z Barceloną.
Półfinały
Barcelona 2 - 1 PSG (3-2 agg,)
Martens 8' 31' - Katoto 34'
Trudno odmówić piłkarkom PSG ambicji i woli walki w tym meczu ale rywalki z Barcelony zwyczajnie były za silne. Kontaktowy gol wprowadził do gry dreszczyk emocji choć po prawdzie Katalonki powinny wygrać ten mecz różnicą kilku bramek.
Chelsea 4 - 1 Bayern (5-3 agg.)
Kirby 11' 90+5', Ji 43', Harder 84' - Zadrazil 29'
Świetne, trzymające w napięciu do ostatnich minut spotkanie, które ostatecznie wygała drużyna bardziej skuteczna i mająca więcej szczęścia. (Nawiasem mówiąc Angielki sporo mają tego szczęścia w LM - trochę za dużo jak na mój gust). Gdyby w 81min 34sek przy stanie 2-1 dla Chelsea sędzia nie spękała i gwizdnęła karnego dla Bayernu po faulu Eriksson na Dallmann - w finale prawdopodobnie zagrały by Niemki. Jak na ironię 2 minuty później za podobne spóźnione wejście Beerensteyn w Carter sędzia podyktowała wolnego dla gospodyń - a dobrze bitą wrzutkę na trzecią bramkę zamieniła Harder. Niemki natychmiast przeszły na wariant ultraofensywny... tyle, że ponownie nie wykorzystały stworzonych szans. W ostatniej minucie doliczonego czasu dostały jeszcze 4 gola do pustej bramki.
Garść statystyk



