"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post autor: bagg » 10 gru 2005, 23:07

No i mecz z cyklu tych elektryzujących cały świat - Derby Mediolanu. Żadne inne miasto nie może się poszczycić takimi derbami. W tym roku jest mi szczerze obojętne kto wygra, chcę zobaczyć po prostu dobry widowisko. Być może gdyby nie przegrana Milanu z Chievo to w tej chwili trzymałbym kciuki za Inter, żeby przewaga Juve nad Milanem jeszcze bardziej się powiększyła, ale tak nie jest. Jeśli Juve formy nie straci to się o Scudetto nie boję :) . Ale nie o tym, nie o tym chciałem napisać. IMO ten mecz wygra Inter albo będzie remis. Jeśli Interisci wykluczą z rozgrywania Kake i będą pilnowali Pirlo to o wynik będę spokojny. Scheva wygląda na mocno zagubionego, szkoda niech szybciej dochodzi do dobrej formy, Gilardino raczej zagrożenia nie stworzy jeśli zaopiekuję się nim Samuel albo Cordoba. Niech tylko dobrze przygotują celowniki napastnicy Nerrazzurich i zwycięstwo jest Wasze.

P.S. Dyskusja przedmeczowa trochę straciła po banie Zazy. Ale nie narzekam, nie narzekam :D

Wróć do „Włochy”