Na boisku zabraknie Ruuda van Nistelrooya pauzującego za kartki. W takim razie pewnie zobaczymy Sahę - trzeba liczyć na to, że nie złapie kontuzji, bo już nas do tego przyzwyczaił
Mam nadzieję też, że wreszcie od pierwszych minut zobaczymy Parka. Naprawdę chłopak musi dostawać więcej szans, aby pokazać swe możliwości. Bo nigdy nie udowodni swojej wartości, gdy będzie wchodził na 10 końcowych minut.
Chciałabym aby na ławce usiadł Ferdinand [mimo iż naprawdę go lubię], żeby jakąś karę poniósł za swoją postawę w spotkaniu z Benificą
W Evertonie zabraknie kilku podstawowych zawodników, co pozwala mieć nadzieję na zmazanie plamy po naszym ostatnim 'cudownym' występie w Champions Legue.
Sądzę, że uda nam się wygrać 3:0, nawet bez Ruuda
- - - - - - -
Coś w tym jest, ale nie tak do końca. Taki klub jak Manchester United nie może tak po prostu zginąć, przestać istnieć, podupaść. To najbardziej znany klub na świecie, najbogatszy, ze wspaniałą historią, wielkimi legendami i osiągnięciami. Nigdy nie przestanie być jednym z tych 'naj' w Anglii.To wielki koniec MU
Po prostu jest to koniec pewnej ery. Cały ten proces zaczął się już jakiś czas temu, gdy z Manchesteru odeszła wielka gwiazda, symbol, wspaniały piłkarz - David Beckham. W tym momencie było widać, że zaczyna się dziać nienajlepiej. Ferguson zaczął popadać w konflikty z piłkarzami, potem nadszedł sezon Chelsea, gdzie dochododziło do wielu spięć na linii Fergie - Mourinho. Nie zdobyliśmy żadnego trofeum, klub przejęła rodzina Glazerów, a ostatnio po kolejnych nieporozumieniach z klubu pozbyto się Keano - kolejnego wielkiego...
Ale tak już jest - każdy kiedyś przechodzi kryzys, przestaje odnosić sukcesy, nie wzbudza już takiego respektu. To właśnie dopadło ManU -
porażki ze średniakami, wewnętrzne spory itd. itd.
A poza tym po prostu wszyscy byliśmy za bardzo przyzwyczajeni do tego, że sukcesy były zawsze. A tu nadszedł miniony sezon, gdzie nie zdobyliśmy żadnego trofeum, ten również nie zapowiada się różowo i jest jak jest. Ale podniesiemy się. Tu są ludzie, którzy naprawdę znają się na rzeczy i urządzą to wszystko tak, że za sezon, dwa Manchester znów będzie świecił najjaśniej. Ja jestem optymistką
- - - - - - -
Dokładnie tak. Dla mnie to żaden wspaniały bramkarz. Owszem - jest dobry, ma dobre interwencje to tu, to tam, ale tak naprawdę po prostu nie ma zbyt wiele do roboty. Śmiało można powiedzieć, że The Blues mają najlepszych obrońców w Premiership - i to wyjaśnia wszystkoCech? Przed nim biega czterech obroncow swiatowej klasy, wiec o czym my tu mowimy.


