Przecież w Polsce od dawna jest obowiązek szczepień i jakoś nie ma afery.Oczywiście nie liczę pojedyńczych członków ruchów antyszczepionkowych,którzy wszędzie widzą spisek.Chociaż widać coraz więcej oszołomów,więc jest opcja,że ludzkość przypomni sobie o zapomnianych patogenach.
Co do tematu-jest jakaś alternatywa na zażegnanie koronawirusa i powrót do względnej normalności? Wątpię.



