Lyon musi się przebudować. Na moje oko miną tak ze dwa lata zanim będą mogły ponownie walczyć o półfinały. Postępująca profesjonalizacja kobiecej piłki wymusza większą konkurencję więć awansować do finału będzie jednak co raz trudniej.
Tegoroczne ćwierćfinalistki:
Barcelona, Bayern, PSG, Lyon, Chelsea, Man City, Wolfsburg, Rosengard.
W przyszłym sezonie w miejsce Lyonu może dołączyć Juventus bądź Arsenal, a Real Madrid, Levante albo Milan zastąpią Rosengard.
Bayern były w zasadzie gotowe na finał już teraz, miały pecha że nie awansowały - choć nie sądzę by na dziś były w stanie pokonać Barcę. Transfer Kumagai wskazuje, że w Bawarii nie oszczędzają i w przyszłym sezonie będą silniejsze. Jeżeli jednak Barca utrzyma swój skład to i tak są murowanymi kandydatkami do finału również w następnej edycji.
Spodziewam się sporego ruchu transferowego w te wakacje, zwłaszcza po Olimpiadzie. Granica 500k euro za transfer powinna pęknąć jeszcze w tym roku.



