"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 12 gru 2005, 14:09

Snipp_ pisze:Z tym że dla nas to rutyna. Co tydzień, albo i częściej, 3 punkty na koncie, kilka bramek do przodu, zieeew. Wy to macie życie stresujące .

Jeśli ty porównujesz największy mecz derbowy z meczem z Cagliari to Kongratulejszyn :lol: Pozatym ten mecz był super także z innego powodu bramka w ostatniej minucie i max erozja :D ale co ty możesz wiedzieć ironiczny kibicu

Wróć do „Włochy”