AC Milan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post autor: Chlopaczek » 12 gru 2005, 15:40

Po porazce z Interem sytuacja w tabeli zrobila sie dramatyczna w kontekscie walki o mistrzostwo.Drugie miejsce jest jak najbardziej realne ale ktorego kibica Milanu ono zadowala?Mnie nie.
11 punktow straty do lidera to prawdziwa przepasc i nie ma nadziei na jej odrobienie jesli turynczycy nie zanotuja jakiegos dramatycznego spadku formy a Milan nie zacznie grac na swoim normalnym poziomie.
Paradoksalnie po wczorajszej porazce jakos opuscily mnie mysli o zwolnieniu Ancelottiego.W pierwszej kolejnosci za przegrana w derbach ponosza wine pilkarze Milanu dla ktorych kazdy staly fragment gry to jak oddech smierci a w drugiej sedzia Messina (dostal najnizsza note sposrod wszystkich aktorow wczorajszego widowiska - 4) ktory mial oczy w dupie i wyraznie wypaczyl wynik meczu.Nachodza mnie rozwazania (przyznaje amoralne) co Galliani robi we wladzach Lega Calcio.To on jest odpowiedzialny za sedziow wiec dlaczego oni przeszkadzaja Milanowi?Nie mowie ze maja pomagac ale przeszkadzac nie powinni.Naturalnie mylic sie jest rzecza ludzka ale biorac pod uwage 3 ostatnie mecze cos jest nie tak.Z Fiora brak karnego (jesli Messina za wczorajsza reke Nesty ktorej notabene jak pokazaly powtorki nie bylo podyktowal karniaka to za reke Brocchiego powinno sie przyznawac karnego bez gadania no ale co sedzia to interpretacja...) oraz nieuznana bramka Gilardino.Z Chievo pierwsza bramka dla gospodarzy ze spalonego a w derby to wiadomo.
Wiec po co on tam siedzi i marnuje czas ktory moglby przeznaczyc jesli nie dla rodziny to dla Milanu.Dla przyjemnosci?Dla kasy ktorej i tak ma pelno (pewnie pobiera tez prowizje od transferow)?Jesli siedzac tam nie moze nic zrobic dla Milanu (widocznego dla przecietnego kibica bo moze jakos lobbuje na nasza korzysc a tego nie wiemy) to niech zrezygnuje.
Wracajac do Ancelottiego dalo mi do myslenia to ze Pirlo po strzelonej bramce Schalke podbiegl do lawki usciskac trenera.Widocznie maja do niego zaufanie nie chca zeby zostal zwolniony wiec i ja sie do tego przychylam.W wywiadach bronia trenera mowia o nim w samych cieplych slowach dlatego chyba nie warto burzyc takiej atmosfery i skupic sie raczej na przebudowie przede wszystkim bloku obronnego.
Zobaczymy co wymysla w zimie.Oby ta porazka z Interem juz abstrahujac od jej przyczyn pomogla Milanowi.Moze to nimi wstrzasnie ta pierwsza od 3 i pol roku przegrana w meczu derbowym.Zespol jest w dolku.Obrona jest slaba.Shevchenko jest daleki od swojej normalnej dyspozycji.
Inter zagral niezly mecz i wykorzystal to co mial wykorzystac.Moze pokonujac Milan pomogli mu?Tak to by bylo smieszne.Zycie pisze rozne scenariusze :P

Wróć do „Wracając Do Meritum”