Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post autor: adekk » 12 gru 2005, 23:40

VunDer pisze: Myśle, że sytuacja, która wydarzyła się w Manchesterze (wystąpienie Roya) nie powtórzy się w Madrycie, gdyż musi on zawalczyć o swoje miejsce w jedenastce Blancos, a gdyby zrobił to jeszcze raz, jego kariera już by się zakończyła na dobre...
"Marzenia ściętej głowy" ?? :> powiedz a co taki gracz, zbliżający się do końca swego piłkarskiego żywota ma do stracenia..ta sytuacja pokazała, że we większości przyzwoitych klubów europejskich witają Keane'a z otwartymi rękoma, prawie, że chlebem i solą :lol:...jeżeli zrobił to pierwszy raz i uszło mu to w miare płazem, to nie zawacha się tak powiedzieć po raz drugi, gdy będzie śadził, że sytuacja tego od niego wymaga...on nie jest żadnym młodzianinem, nie znającym skutków swoich poczynań...to jest w pełni dojrzały (pod względem mentanym) gracz...z niejednego pieca jadł pieczywko...i myślisz, że taki wojowniczy charakter da się zastraszyć komukolwiek... :> na początku na pewno nie będzie on się stawiał, ale po jakimś czasie, wyjdzie z niego prawdziwy celtycki duch wojownika..i to ma dobre skutki, jak i te złe, które jednak patrząc na efekty jego gry często schodzą na drugi plan, aż do czasu gdy naprawde przegnie pałę..
Pozdrawiam..

Wróć do „Hiszpania”