Ta przewaga w posiadaniu piłki to z tego co pamiętam to była nawet przed bramką KingaAnka pisze:To chyba było po bramce Kinga, nie? Bo ja tylko słuchałam w BBC Radio, a bramki sobie z neta ściągnęłam... Ogólnie to dobrze się stało, że straciliśmy tego gola, bo graliśmy nieco za pewnie - zostawialiśmy za duże luki z tyłu, co wykorzystali piłkarze Portsmouth.
Fajna wymówka Grzesia, nawet nie wiedziałem, że mówił takie rzeczy. To chyba świadczy, że on nie powinien grać w takim zespole, gdzie są tak dobrzy piłkarze.Anka pisze:Z jednej strony to było do przewidzenia, ale z drugiej to już mi się robi niedobrze, kiedy Rasiak mówi, że po prostu trener ma wielu wspaniałych piłkarzy w kadrze, i on po prostu trochę na to nie przygotowany.
On był chyba przekonany, że on jest najlepszy, jak grał w tym Derby i dlatego jest nieprzygotowany



