Udinese chce tylko gotówkę za De Paula a dlatego, że 15 % od sprzedaży muszą przelać Valencii i 5% do kasy Racingu de Avellaneda. Więc stąd kwota 40 mln.
Atleti oferowało 20 mln plus jakiegoś piłkarza, odrzucono więc próba włączenia Hauge w transakcję raczej też nie wypali. Wątpię byśmy sypnęli 40 mln przy tylu problemach, więc głowy De Paulem sobie nie zaprzątam.
To dość istotna pozycja w systemie Piolego, oby mądrze wybrali.



