Real Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 13 gru 2005, 21:47

Niedobór napastników w Realu :o To gorsze niż awitaminoza u Pereza :roll:
Ronaldo, Baptista, Robinho, Raul to teoretycznie nie jest mało. Tyle, że jedynie pierwszy z nich zasługuje na miano napastnika z prawdziwego zdarzenia i to najwyższej światowej klasy. Perez to ma jednak łeb jak sklep. Sprzedaż Owena to genialna taktyczna zagrywka. Dwight Eisenhower to przy Perezie zaledwie pionek. Inna sprawa, że Baptista potrafi strzelać bramki co pokazał w Sevilli, ale jeżeli De Lux z uporem maniaka próbował wystawiać go na pozycji na której grał 2-3 lata temu no to krzyż na drogę. Baptista to zawodnik uniwersalny, ale mimo wszystko najlepiej spisuje się grającym z przodu. Może Lopez Caro jakoś lepiej ustawi Brazylijczyka. Robinho nigdy nie był i nie będzie typowym łowcą bramek, ale to w żadnym razie nie umniejsza jego umiejętnościom. Ze starego Raula zostały już chyba tylko personalia. Umiejętności sprzedał na giełdzie w zamian za kolejne świeczki na urodzinowym torcie.
VunDer pisze:Chyba pierwszy raz w historii brakuje w Realu prawdziwego egzekutora, który świetnie wychodziłby na pozycje i zdobywał wiele bramek.
Mimo wszystko uważam, że Ronaldo takim zawodnikiem jest, ale musi grać po prostu. Jak jest kontuzjowany to już nie ma co na to poradzić.

Owen wracaj do Madrytu!
Morientes wracaj do Madrytu!
Raul wracaj do zdrowia!
Raul wracaj do formy!
Perez idź do domu i nie wracaj!

Wróć do „Hiszpania”