Czytałem, całkiem niedawno, że Paweł Janas na Mistrzostwa Świata nie chce zabierać Dudka, a Fabiańskiego ( podawał tę informację nasz niestrudzony onet.pl ). No dla mnie bomba. Patrząc na ostatnie dokonania naszego goalkeepera w Anglii trzeba by pokusić się o stwierdzenie, że jest tak jak Rasiak - do wycierania podłogi. Natomiast sam fakt, że pomógł w znaczym stopniu osiągnąć sukces czyni go potrzebnym naszemu teamowi.
Będzie to ( tak mi się przynajmniej wydaje ) z pewnością ostatni mundial w wykonaniu Dudka, bo wiek chyba już mu nie pozwoli na dalsze poczynania na najwyższym stopniu.
Liczne dywagacje w postaci kłótni o to gdzie przejdzie nasycone, a wręcz powiedziałbym, przesydzone są przesadyzmem i bezsensownością. Skoro trener nie chce go puścić, to go nie puści.
Co do kadry, skoro Boruc gra na najwyższym poziomie, pierwsze miejsce ma zapewnione. Podobnie było na poprzednim mundialu, z tym, że Matysek był poprostu w charakterze pomocniczym, reprezentatywnym, wręcz kolega po fachu. I podobnie z Dudkiem rzecz się pewnie potoczy. To by była nagroda za osiągnięcia, za chęć walczenia o końcowe fanfary. Może się mylę, ale w moim mniemaniu Dudek musiałby ponownie powrócić do lat 2002-2004, ażeby wygryźć naszego pasiastego bramkarza.
Co do Fabiańskiego ... podobnie rzecz się ma jak z Przyrowskim. Chłopak młody, ambitny, ale żeby ciągnąć go na mistrzostwa ...



