Barca szuka frajera, który zapłaci tyle samo kasy, co na niego wydali, czyli 18 mln euro. Zamiast najpierw załatwić sprawę z Turkiem, to tracą czas na jakiegoś kelnera. Lewa flanka nie jest pilna. Niech wypożyczają jeszcze raz sprawdzonego Dalota, przecież on może grać po dwóch stronach.
Chyba że o czymś nie wiemy... sprzedaż Theo?



