Krótko - my mamy wyjebane, że Hakan odszedł do was za darmo. Większość Milanistów miało go dość (tak jak ma dość np. Romagnioliego - następny do odstrzału w te okienko) - gość jest fantastyczny z 2 m-ce by później zniknąć na resztę sezonu. Statystki nabite monopolem na SFG, to tak jakby Kessiego chwalić za bramkostrzelność kompletnie pomijając fakt, że wykonuje rzuty karne. Podtrzymuję teorię - gdyby był super jedwabisty to rzuciłyby się na niego kluby Premier League. Czy Atletico choćby (woleli zapłacić za De Paula). Albo pociągnąłby Turcję do fazy pucharowej Euro - a tak to był klasyczny Hakan - drużynie nie idzie to on nie da czegoś ekstra. Trochę za słabo na '10' w wielkim klubie. Do tego dochodzą problemy z pewnością siebie (m.in żona przyprawiała mu rogi).
My zadowoleni, wy zadowoleni - w czym problem? Taki Barella będzie lepszy na boisku i się będzie zastanawiał - czemu ja zarabiam 2 czy tam 3 bańki a ten gość 5. Bo jest młodszy i to zaakceptuje? To tak nie działa. Tak jak w normalnej pracy - jeśli wiesz, że pracujesz lepiej i wydajniej, a przychodzi ktoś nowy i z miejsca dostaje więcej kasy - to bedą problemy. My tego problemu chcieliśmy uniknąć (aczkolwiek nie ma co ukrywać - Pioli naciskał na pozostanie Hakana), wy macie inną strategię. Czas pokaże, kto miał rację. Ja osobiście się cieszę. Płakać będę dopiero jeśli nie sprowadzimy odpowiedniego zastępstwa, bo Diaz to jeszcze nie ten rozmiar butów, aczkolwiek pokazywał przebłyski (np. w meczu z Juve).
Milan w obecnym okienku musi sprowadzić kreatywnego pomocnika, lewego i prawego skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia (jeśli Pioli uparcie nie będzie stawiał na Hauge), bramkostrzelnego napastnika, który nie będzie kręcił nosem na ławę jak będzie grał Zlatan i mamy kadrę na utrzymanie Top 4 a może i coś więcej.



