Poraza mnie Twoja logika... wyciaganie wnioskow chyba wpisujesz sobie w CV jako zalete... Ale zeby nie bylo tak calkiem niepowaznie - ciezko jest zdobyc 9 razy lige mistrzow w jednym sezonie. Zawsze to bedzie przeszloscadekk pisze:I zaraz w następnym poście sam sobie odpowiadasz...Smithu pisze:9 krotny zdobywca ligi mistrzowSmithu pisze:Przeszlosc.
Tobie polecam "Alicje w Krainie Czarow" ewentualnie Pokemonyadekk pisze:oczywiście te polecane przez Krzysztofa Jarzynę
Kuijt czy Cassano. Ciezko jest cokolwiek rostrzygac w momencie kiedy obaj sa mlodzi, nie maja prawie w ogole doswiadczenia i nie wychylili jeszcze nosa poza swoja lige. Obaj sa zawodnikami o porownywalnych umiejetnosciach i sposobie gry, rozni ich niewatpliwie charakter. Ktory z nich by nie przyszedl bedzie wzmocnieniem. Maja nosa do bramek, sa mlodzi, perspektywiczni. A tego brakuje Realowi jak powietrza. Jeszcze niedawno nie bylem zwolennikiem transferu Cassano (i chyba dalej nie jestem), ale moze faktycznie troche wydoroslal i zrozumial, ze jak sie nie wezmie za granie to nic nie osiagnie. Bo to ostatni dzwonek, zeby nie przeszedl na polke "zmarnowane talenty". Nie mowie tu o zmianie charakteru i mentalnosci, bo to jest ciezko zmienic, ale z wiekiem czlowiek rozumie lepiej pewne rzeczy i jest gotowy do poswiecen. Widac, ze w Madrycie sie napalili na Antonio wiec niech przychodzi. 6 mln ojro to nie jest duzo. Mozemy sobie pozwolic



