Jestem po lekturze gazetowego podsumowania rundy jesiennej... jestem trochę zdenerwowany po lekturze gazetowego podsumowania rundy jesiennej...
W sumie nie ma się do czego teoretycznie przyczepić, stronniczością to nie zionie na kilometr, czytałem gorsze rzeczy... ale nawet mnie prawie przekonali, że w tym sezonie dla Legii majster to jak splunięcie i mam wrażenie jakby Wisła skończyła rundę na piątym miejscu, albo i niżej... Mam nadzieję, że zły mentalnie Paweł Brożek tego nie czytał, ani wtórny analfabeta Głowacki, czy też uparcie lansowany na szarą eminecję Miętta-Mikołajewicz, bo stracą jakąkolwiek wiarę w sukces.
Mimochodem znalazłem fragment, gdzie dziennikarze zagalopowali się potężnie:
Bo przecież Mauro przechodzi do LegiiW Krakowie jest już ponad cztery lata. Od ponad roku stara się o nową umowę gwarantującą mu nie tylko wyższe pobory, ale też dłuższy kontrakt. Szanse na powodzenie negocjacji są niewielkie, ale Mauro ani w głowie akcje w stylu "strajk włoski" czy inne próby wymuszenia podwyżki. Wręcz przeciwnie - równą formą, walecznością i skutecznością odbiorów piłki czy celności podań urzeka. Gra z sercem, jakby urodził się naprzeciwko stadionu Wisły, a nie w dalekim Buenos Aires.
Ogólnie nic nowego się nie dowiedziałem za bardzo



